Jak widać na zdjęciach, nie ma już wątpliwości, że nadeszła wiosna. Las w Suchym Borze pokrył się zawilcami, przylaszczkami i podbiałami. Spacerując z kijami można podziwiać piękną okolicę i oddychać pełną piersią.
Po raz pierwszy w marszu wziął udział najmłodszy uczestnik naszej grupy Michał. Towarzyszyli mu rodzice, dziadkowie i reszta grupy. Jeżeli zaczyna swoją przygodę w tak młodym wieku to rokuję mu wielką karierę sportową.
1 maja odbyły się III Mistrzostwa Regionu Wieluńskiego w Nordic Walking. Grupę Nordic Walking Suchy Bór reprezentowało 5 zawodników. Mieliśmy do pokonania trasę 8 km, która wiodła przez gaszyńskie pola i zagajniki. Było gorąco, duszno i parno. Szklanka wody na trasie była niczym nektar. Każdy, kto ukończył marsz, dostał pamiątkowy piękny medal upamiętniający to wydarzenie i certyfikat potwierdzający jego “wyczyn”.
W sobotę 28 kwietnia o godz. 11.00 w parku nadodrzańskim przy bulwarach im. Karola Musioła dla wszystkich zainteresowanych odbyły się darmowe zajęcia Nordic Walking pod okiem profesjonalnego instruktora FitLife Heatlh & Fitness Michała Kukli. Dobrze jest rozpocząć uprawianie Nordic Walking pod okiem instruktora, który nauczy prawidłowej techniki marszu i pomoże dobrać odpowiednie kije. Bez znajomości podstawowych zasad nie osiągniemy zamierzonych korzyści i rezultatów treningowych. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie tego typu zajęcia mają się odbywać cyklicznie raz w miesiącu. Żeby je uatrakcyjnić będą na nie zapraszani znane osoby. Informacje o tych treningach można znaleźć na stronie MOSIR Opole.
14 kwietnia odbyła się w Opolu, po raz pierwszy impreza rekreacyjno-sportowa, “Podbiegi 2012″. Udział w niej mógł wziąć każdy kto zjawił się na Placu Wolności i podjął próbę pokonania wyznaczonej trasy, biegnąc lub maszerując. Trasa licząca 9,5 km biegła przez piękne tereny rekreacyjne znajdujące się w samym centrum naszego miasta. W Podbiegach liczyła się chęć zabawy na świeżym powietrzu, a nie rywalizacja. Każdy pokonał trasę jak potrafił, jedni biegli, inni wspomagali się kijkami, a jeszcze inni wzięli ze sobą dzieci. Jeżeli ktoś po tym 2-godzinnym deptaniu-bieganiu miał jeszcze odrobinę energii to mógł wziąć udział w nauce tańca ZUMBA. Każdy uczestnik marszu, który zaliczył 4 punkty kontrolne dostał imienny certyfikat potwierdzający jego sportowy wyczyn. Na takiej imprezie zawsze można spotkać znajomych podobnie “zakręconych”. My spotkaliśmy m.in. naszych przyjaciół z NW Speed Opole.
Uczestnicy imprezy mieli okazję spotkać znanych opolskich sportowców m. in. Jerzego Szczakiela – mistrza świata na żużlu w 1973 roku. Janusza Trzepizura- mistrza Polski w skoku wzwyż i Wojciecha Tyca- byłego piłkarza Odry Opole.
Dziękujemy organizatorom za zorganizowanie tego typu imprezy i cieszymy się, że jesienią odbędzie się kolejna.
Zima spakowała już swoje „atrybuty” śnieg, mroź, lód. Było miło, ale dobrze, że się skończyła. Nadeszła wiosna radosna, a z nią słońce, przypływ energii i z każdym dniem lepsze samopoczucie, a to zawdzięczamy komu? czemu? Oczywiście, spacerom z kijkami w Suchym Borze. I, to jest prawda, to jest fakt: ptaków śpiew, korony drzew i zielony trakt.
Pożegnaliśmy zimę topiąc Marzannę w rzece i teraz będzie tylko cieplej, bardziej zielono, wiosennie. Wiosenny sezon 2012, spacerów z kijkami w Suchym Borze, uważam za otwarty. Zapraszamy w każdą niedzielę o godzinie 11 30 na wspólny spacer.
W najbliższą niedzielę, tj. 25 marca zapraszamy na pierwszy wiosenny marsz z kijkami. Czas pożegnać zimę i powitać wiosnę.
21 marca następuje zrównanie dnia z nocą. Od tej chwili dni stają się coraz dłuższe, a noce coraz krótsze. Nastaje kalendarzowa wiosna. Poszukajmy jej oznak na wspólnym spacerze.
Symbolem wiosny jest stary, słowiański zwyczaj – topienie Marzanny. Symbol pożegnania zimy i przywitania wiosny.
Topienie marzanny
Niech rozćwierka się przedwiośnie,
Drzewa w listki niech obrosną.
Zmykaj zimo, gdzie pieprz rośnie,
bo się z tobą rozprawimy ostro.
Ze śpiewem, ze śmiechem,
z pośpiechem topimy tę zimową wiechę.
Spływaj żywo, mroźna panno,
siostro Szrona – Siwona, Marzanno!
Zgubisz zimno na rozdrożu i zginiesz w głębinie,
aż w morzu, ho- ej!